Trzecie zawody trwającego sezonu w Warszawie przypadły dokładnie na połowę lutego – w Walentynki. Nie mogliśmy pominąć tego faktu i wymyśliliśmy akcję "Biegowa randka". Z możliwości zaproszenia na nasz bieg kogoś bliskiego skorzystało kilkadziesiąt osób. Kolejna taka okazja będzie 1 marca podczas przełożonego z minionej niedzieli biegu w Gdańsku. Zakochańce z Trójmiasta – czekamy na Was!
Wracając do stolicy, znów musimy powiedzieć o zimie. Wiemy – trochę to już monotematyczne, ale cóż poradzić, skoro wątek wpływa na nas wszystkich. Niektórzy z Was być może przeżywają swoją pierwszą biegową zimę w takim wydaniu. Rozumiemy, że nie jest łatwo, ale po to właśnie jest nasz cykl – by pomóc Wam w przetrwaniu tego okresu. Mróz, śnieg, nierówności na ścieżkach – to wszystko utrudnia życie biegaczek i biegaczy, ale ma też swoje plusy. Wzmocnienie odporności, zmuszenie mięśni do mocniejszej pracy, przygotowanie głowy do trudnych warunków podczas zawodów – przecież nawet wiosną czy latem może się zdarzyć ulewa, która będzie wymagała od Was wejścia na wyższy poziom motywacji.
CITY TRAIL to z założenia starty treningowe, a że biegamy jesienią i zimą, w lasach i parkach to trzeba liczyć się z tym, że warunki nie zawsze będą sprzyjać śrubowaniu rekordów. I dokładnie tak było w sobotę w Warszawie. Zmrożony śnieg na ścieżkach oznaczał konieczność zachowania ostrożności, a także przygotowania odpowiedniego obuwia. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami za rozsądne podejście do startu!
W rywalizacji o czołowe miejsca najważniejszą informacją jest kolejna wygrana Patrycji Kapały, która tym startem zapewniła sobie triumf w klasyfikacji generalnej. Wśród mężczyzn najszybszym okazał się Piotr Mielewczyk – drugi zawodnik poprzedniego sezonu w Warszawie.
Ostatnie spotkanie w Lesie Młociny za 6 tygodni – 28 marca. Pewnie niektórzy z Was będą już po pierwszych wiosennych startach – trzymamy za Was mocno kciuki i do zobaczenia!
fot. Karolina Krawczyk