z

Olsztyn

Kopeć i Lisowska najlepsi w czwartej odsłonie w Olsztynie

13.01.2018

Kopeć i Lisowska najlepsi w czwartej odsłonie w Olsztynie

Słońce, które towarzyszyło sobotnim zawodom, temperatura lekko poniżej zera oraz dobra przyczepność na trasie sprzyjały szybkiemu bieganiu. Potwierdzenie widać w wynikach – aż pięciu zawodników złamało barierę 17 minut. Zwycięzcą został Wojciech Kopeć, który wystartował na trasie CITY TRAIL nad Jeziorem Długim pierwszy raz po dwuletniej przerwie. Wśród pań trzecie zwycięstwo w sezonie odniosła Aleksandra Lisowska. W biegu wzięło udział 386 zawodników.

Wojciech Kopeć ma na koncie dwa zwycięstwa w klasyfikacji generalnej CITY TRAIL w Olsztynie. W ostatnich dwóch edycjach jednak nie brał udziału w olsztyńskiej rywalizacji. Jego dzisiejszy wynik – 16:21 to bardzo dobry prognostyk przed nadchodzącym sezonem. - Założeniem na dzisiejszy bieg było forsowanie własnego tempa bez oglądania się na rywali. Od samego początku zacząłem mocno i zyskałem przewagę. Tempo zaskakująco spadło na 4 km. Byłem zdziwiony, bo przedostatni kilometr wyszedł o jakieś 20 sekund wolniej niż poprzednie. Mimo wszystko na ostatnim zebrałem się i uzyskałem zadowalający wynik. Obecnie trenuję bardzo mocno. Wprowadziłem mnóstwo innowacji do treningu. W tygodniu mam aż 5 mocnych akcentów. Ostatnia wycieczka po USA, gdzie zaliczyłem maratony w Honolulu i Nowym Jorku bardzo dużo mi dała. Dużo rozmawiałem z grupą biegaczy ze szkoły w Oregonie i z tych rozmów wyciągnąłem ciekawe wnioski. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w nadchodzącym sezonie. Na razie odkładam plany triathlonowe na bliżej nieokreśloną przyszłość i skupiam się znów na bieganiu. Chciałbym poprawić rekord życiowy w półmaratonie. Najprawdopodobniej zdecyduję się na Półmaraton Warszawski. Będę starał się walczyć o życiówki również na krótszych dystansach. Co do maratonu, nie podjąłem jeszcze decyzji, gdzie w 2018 roku go pobiegnę - mówił na mecie trzeci zawodnik mistrzostw Polski w półmaratonie z 2014 roku.

Drugie miejsce zajął Paweł Najmowicz (16:30) – drugi również w poprzednich zawodach, a trzeci był Dawid Worobiec (16:49). Zabrakło dzisiaj Pawła Pszczółkowskiego, który ma na koncie dwie wygrane i jedno trzecie miejsce. Walka o zwycięstwo w „generalce” jest zatem ciągle otwarta.

Znacznie klarowniej wygląda sytuacja wśród kobiet. Faworytką jest Aleksandra Lisowska, która wygrała dzisiaj już trzeci raz. Czas Oli to tym razem 18:58. - Cieszę się z kolejnego zwycięstwa, które zbliża mnie do triumfu w klasyfikacji generalnej. Na pewno wystartuję jeszcze raz, a być może nawet dwa. Chciałabym poprawić swój rekord olsztyńskiej trasy. Dzisiaj były ku temu świetne warunki - trasa przyczepna, żadnego błota, pogoda przyzwoita. Niestety forma jeszcze nie ta. Okres jesienno-zimowy nie jest dla mnie łatwy, długo się rozkręcam i wchodzę na wyższe prędkości. Póki co dyspozycja jest zbliżona do tej sprzed miesiąca. Chciałabym kiedyś sprawdzić się na innej trasie CITY TRAIL, ponieważ olsztyńska nie należy do najłatwiejszych. Ciekawa jestem jak biega się na tych szybszych i w konfrontacji z czołowymi zawodniczkami krajowymi np. Dominiką Napieraj. Taka rywalizacja na pewno zaowocowałaby dobrym wynikiem – podsumowała brązowa medalistka mistrzostw Polski w półmaratonie z poprzedniego roku.

Drugą lokatę wywalczyła Aleksandra Wiśniewska (20:43), a trzecia była Marta Stańczuk (21:08).

Tradycyjnie biegowi dla dorosłych towarzyszyły zawody dla dzieci i młodzieży. W pięciu kategoriach wiekowych wzięło udział łącznie 114 młodych sportowców.

Kolejne biegi serii CITY TRAIL w Olsztynie odbędą się: 17 lutego i 10 marca 2018. Cykl Grand Prix CITY TRAIL oraz CITY TRAIL Junior są współfinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.

WYNIKI zawodów

WYDARZENIE CITY TRAIL Olsztyn na Facebooku

ZAJAWKA galerii zdjęć