Zima nas testuje, ale nie poddajemy się!

26.01.2026

Zima nas testuje, ale nie poddajemy się!

W weekend zorganizowaliśmy dwa biegi – w sobotę nad poznańską Rusałką oraz w niedzielę – w Szczecinie. Choć w obu miastach temperatura była zimowa, to warunki dość mocno się różniły. W Poznaniu biegaliśmy na zmodyfikowanej trasie ze względu na oblodzenia. W Szczecinie trasa była sucha i bezpieczna.

W Poznaniu innej opcji niż zmiana trasy nie było, bo spora część „naszych” ścieżek jest oblodzona i nie nadaje się do biegania, a już na pewno nie do tego, by biegało tam w jednym czasie kilkaset osób. Alternatywna wersja trasy była nieco bardziej przełajowa, ale przede wszystkim – pozwoliła nam na bezpieczne przeprowadzenie zawodów. I tutaj chcemy Wam podziękować. Po pierwsze za obecność. Po drugie – za rozsądek.

Wyjątkowym akcentem dnia było świętowanie setnego biegu CITY TRAIL Piotra Kotkowskiego. To nasz najwierniejszy Uczestnik, który ma na koncie biegi nie tylko w Poznaniu.

- Sam nie wiem, jak to możliwe, że przez 16 lat nie opuściłem żadnego biegu nad Rusałką. Czasami zastanawiam się, co było motorem, który ciągnął mnie na te biegi. Myślę, że to ich charakter, formuła, regularność i to że tylu super ludzi można cały czas poznawać. To są wartości, dla których warto się spotykać, warto "bywać". Oczywiście same zawody, możliwość rywalizacji, sprawdzenia obecnej formy to jest ta sportowa moc tych zawodów. Jak sobie coś postanowię to staram się tego trzymać i tak też jest z biegami pod szyldem CITY TRAIL. Mimo upływu lat, cały czas chcę się ścigać i z wyjątkiem jednego biegu, na którym miałem gorączkę, zawsze pojawiam się w miasteczku z przedstartowym stresem i biegnę na 100%, ale staram się z uśmiechem - powiedział nam po biegu Piotrek.

Bieg był już trzecim w sezonie, zatem coraz ciekawiej robi się w klasyfikacji generalnej naszego cyklu. Zwycięzca sobotniej rywalizacji – Jakub Gorzelańczyk – ma na koncie już dwie wygrane, ale jeszcze nie może świętować końcowego triumfu. Analogicznie wśród pań – dwa razy jako pierwsza linię mety mijała Malwina Misjan. Czy srebrna medalistka przełajowych mistrzostw Polski z 2024 roku przypieczętuje wygraną w końcowej klasyfikacji? Okaże się 14 marca.

Lecimy do Szczecina! Nad Jeziorem Szmaragdowym warunki do biegania mieliśmy naprawdę dobre. Co prawda ci ciepłolubni pisali coś o mrozie, ale… jest zima, to powinno być zimno! A najważniejsze, że mogliśmy pobiec bezpiecznie. Szczecińska trasa jest jedną z najbardziej urozmaiconych w naszym cyklu, więc nawet bez dodatkowych atrakcji takich jak śnieg, czy lód jest wystarczająco wymagająca. Dlatego cieszymy się, że oblodzenia nie dotyczyły tej części Polski.

A co sportowo? Najlepiej z 5-kilometrową pętlą poradzili sobie Zuza Modzelewska i Jakub Wolender. Oboje biegali już dwa razy, zgarniając pierwsze miejsca, więc jest duża szansa, że to właśnie ta dwójka w marcu będzie cieszyć się z wygranej w generalce.

Do zobaczenia!

Wyniki - 5 km: Poznań / Szczecin.
Zdjęcia: Poznań / Szczecin.

fot. Tomasz Szwajkowski

Partnerzy Techniczni

Partnerzy akcji "Pomagamy"