z

Dieta biegacza - obalamy mity

12.01.2018

Dieta biegacza - obalamy mity

Niezależnie, czy jesteś właśnie na początku swojej biegowej drogi, bądź masz za sobą pokaźny kilometraż, kwestia diety zdecydowanie powinna być w sferze Twoich zainteresowań. Jest to obszar dynamicznie rozwijający się, dlatego warto być na bieżąco z aktualnymi stanowiskami dietetyków. 

Mit 1: Jeśli biegasz, to możesz jeść wszystko, na co masz ochotę

Często zapominamy, że pożywienie nie jest jedynie źródłem energii. To jakiej jakości posiłki spożywamy ma bezpośredni wpływ na przebieg regeneracji organizmu po treningach, kształtowanie się tkanki mięśniowej oraz nasze samopoczucie. Wraz ze zwiększeniem aktywności fizycznej naturalnie wzrasta zapotrzebowanie organizmu na składniki odżywcze. Decydując się na jedzenie słabej jakości bądź wysoko przetworzone, skazujemy się na obniżenie efektów naszej pracy treningowej, co bezpośrednio wpływa na obniżenie motywacji i frustrację. Im bardziej wymagający trening, tym proces regeneracji jest bardziej złożony, a im bogatsze w składniki odżywcze posiłki, tym większa szansa na prawidłowy przebieg odnowy. Nie oszukujmy się, jakość paliwa, którego dostarczamy każdego dnia ma znaczenie.

Mit 2: Jeśli chcesz schudnąć, musisz ograniczyć węglowodany

Duża część osób, która decyduje się rozpocząć swoją przygodę z bieganiem jako główny cel wyznacza sobie utratę wagi. Wśród początkujących biegaczy popularna tendencja dotyczy odmawiania sobie posiłków zawierających węglowodany tj. makarony, kasze czy pieczywo. Jest to duży błąd. Organizm po wysiłku przez kilka godzin nastawiony jest na regenerację i to, co zostanie w tym czasie spożyte, przekształcane jest nie w tłuszcz, a w zapasy energetyczne. W przypadku zrezygnowania z kolacji organizm interpretuje brak pożywienia jako znak do przyhamowania procesu metabolizmu i oszczędzania energii w postaci magazynowania niechcianego tłuszczu.  Zatem nawet jeśli wykonasz trening późnym wieczorem kolacja jest wręcz wskazana.

Mit 3: W niedzielę start, czas na tydzień uczty węglowodanowej

Obfitsze posiłki przed zawodami zakładają zgromadzenie większej ilości glikogenu, który ma zostać wykorzystany w czasie biegu. Główna zasada tygodnia regeneracji przed startem polega na tym, aby zminimalizować poziom stresu w organizmie przemęczonym po okresie przygotowawczym. Zmiana nawyków żywieniowych w tygodniu poprzedzającym start może przynieść efekt przeciwny do zamierzonego, gdyż organizm może mieć trudności z odpowiednim strawieniem większej niż zwykle ilości pokarmu. Lepiej ograniczyć eksperymenty w tym okresie, bo to odbyte przez nas treningi są decydującym czynnikiem satysfakcjonującego biegu.

Mit 4: Piwo najlepszym izotonikiem

Każdy płyn gasi pragnienie. Organizmowi łatwiej przyswoić wodę i płyny izotoniczne niż piwo, ze względu zawartą w nim większą ilość składników. Alkohol przyspiesza wydalanie płynów, co prowadzi do odwodnienia organizmu i jednocześnie utrudnia efektywną regenerację. Zatem na dłuższą metę więcej w tym rozwiązaniu strat niż korzyści.

Jeżeli szukasz planu treningowego szytego na miarę, który poparty będzie wsparciem dietetycznym adekwatnym do Twoich nawyków żywieniowych i dyspozycyjności czasowej, koniecznie zajrzyj na www.i-sport.pl. Jeśli startujesz w CITY TRAIL, czeka Cię bezpłatna 21-dniowa przygoda z Trenerem w wybranej przez Ciebie dyscyplinie (bieganie, kolarstwo, pływanie, triathlon, fitness). Twój numer startowy z przedrostkiem „CT” to przepustka do odkrycia nowej formuły współpracy z Trenerem on-line w ramach platformy treningowej. 

Mit 5: Odstęp czasowy między posiłkiem a treningiem powinien wynosić minimum 2 godziny

Długość odstępu między ostatnim posiłkiem a rozpoczęciem treningu to kwestia indywidualna. Organizm musi zdążyć wstępnie przyswoić pożywienie tak, aby podczas treningu nie towarzyszyło nam uczucie ciężkości. Ważne by nie rozpoczynać treningu będąc głodnym, gdyż wtedy automatycznie zwiększa się ryzyko obniżenia efektywności wysiłku. Poza tym, istotne jest jakiego rodzaju i o jakiej intensywności czeka nas aktywność.

Autorka tekstu: Adrianna Szatecka, Trener i-Sport

Fot. Agata Biernat

 

 

Sponsor tytularny

Partnerzy generalni